Obserwatorzy

niedziela, 14 grudnia 2014

Antyperspirant Garnier - NEO

Cześć Dziewczyny!
Mam tutaj spore zaległości. Jednak jeszcze nigdy nie miałam tak trudnego końca roku jak obecnie. Panowała u nas w domu epidemia przez przeszło miesiąc... Od choroby do choroby... w tym roku infekcje w naszym domu pobiły rekord, dodatkowo szkoła, egzaminy. Nawet nie miałam czasu dla swoich klientek , nie miałam motywacji do niczego w tym czasie. Na szczęście sytuacja opanowana i mogę spokojnie bez wyrzutów wrócić do tego co kocham pełna sił i optymizmu:). Mam sporo pomysłów na posty i tym razem postaram się być systematyczna:) Takie nowe postanowienie na nowy rok:).

Dzisiaj przychodzę do Was z świetnym produktem a mianowicie mowa tutaj o nowym antyperspirancie od Garniera. Dlaczego zaczynam właśnie od niego? Ponieważ uważam że to mój produkt roku. A więc zapraszam dalej:)

Kiedy obejrzałam pierwszy raz reklamę tego produktu ,pomyślałam ''jak dobrze zrobiona i przemawiająca do mnie reklama''. Jesteśmy kobietami i na pewno każda z nas nie raz była w sytuacji kiedy musiała wykonać szybko przed wyjściem depilację. Mi zdarzało się to nie raz. Szczególnie przed większym wyjściem gdzie to chcemy wyglądać ''od razu jak z pod igły''. Miałam z tym duży problem... Bo oczywiście na podrażnioną skórę musiałam nałożyć antyperspirant. Nie należało to do przyjemności i pewnie każda z Was też to przeszła. Pieczenie, swędzenie w dodatku podrażnione pachy mogą rzucać się w oczy. Garnier wyszedł temu na przeciw. Skóra pach jest delikatna jak skóra twarzy a jednak rzadko kto tak głębiej zastanawia się nad ich pielęgnacją. I tutaj do akcji wkracza GARNIER i sprawia że problem przestaje istnieć.
Na początku miałam wątpliwości i trochę w te zapewnienia nie chciało mi się wierzyć. Jednak postanowiłam go przetestować. Oczywiście pierwszy test wykonałam zaraz po depilacji ponieważ to było dla mnie najbardziej kluczowe. I jakież było moje zaskoczenie kiedy skóra pod pachami czuła wręcz ukojenie i ulgę. Ten produkt absolutnie mnie nie podrażnił. Skóra była mięciutka , nawilżona. Mimo tego iż jest tak delikatny to również daje pełną ochronę przed poceniem. W dodatku ten różowy przecudownie pachnie:). Moje pachy po całym dniu są tak wypielęgnowane jak po super nawilżającym balsamie.
Opakowanie również przypadło mi do gustu. Produkt znajduje się w poręcznej tubce z gumowo -plastikowym aplikatorem. Wystarczy wydobyć maleńką ilość poprzez naciśnięcie tubki  i rozprowadzić. Antyperspirant bardzo szybko się wchłania ,nie pozostawia lepkiej warstwy, skóra jest gładka i sucha. Nie pozostawia śladów na ubraniach. Od razu po aplikacji możemy założyć bluzkę i mieć pewność że nie zostawi nam na niej żadnej niechcianej niespodzianki.
Podsumowując jest to naprawdę produkt godny zainteresowania. Jest on teraz codziennym niezbędnikiem w mojej pielęgnacji a przy okazji i ochrony;).
Dajcie znać czy już go macie i jak spisuje się u Was... Ja go stosuje od miesiąca i jestem zachwycona:).

3 komentarze:

  1. mam go, tylko w innym zapachu i używam jakieś 2 tygodnie już, całkiem dobrze się sprawdza :) ciekawe jak wypadłoby jego działanie przy upałach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam swoje dwa ulubione- Alterra i Etiaxil ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go i też się z nim polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz. Dajecie mi wiele motywacji:)
Odwiedzam każdego kto zostawia po sobie ślad:) Jeżeli spodoba mi się u Ciebie to na pewno zostanę na dłużej:).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...