Witajcie kochani... Tak dawno mnie tu nie było ,że długo myślałam jak po takim czasie się z Wami na nowo przywitać. Ostatni mój post pojawił się tutaj w 2017 roku. Przerwa była ogromna a i u mnie przez ten czas wiele się zmieniło. Wracając do poprzednich postów ,kłócą się one obecnie z moim dzisiejszym ''ja''. Jak sami wiecie ,ludzie i poglądy się zmieniają. A we mnie zaszła ogromna przemiana. Przewartościowałam wiele kwestii. Więc pewnie część postów zostanie usunięta. Potrzebuje odświeżenia. Będę wrzucać tutaj sporo fajnych rzeczy dotyczących nie tylko urody ,ale i mnie osobiście. Pokażę Wam fajne miejsca , dobre jedzenie i wszystko co będę uważała za godne uwagi i polecenia. A więc trzymajcie się cieplutko a ja uciekam planować kolejny wpis <3.
wtorek, 8 września 2020
wtorek, 14 marca 2017
Test Korańskiej maski - GOLDEN HONEY DEW
Cześć Dziewczyny.
Po dość długiej nieobecności postanowiłam wrócić do blogowania. Troszkę się u mnie pozmieniało ,ale o tym w kolejnym poście.
Dzisiaj natomiast skupimy się na Koreanskiej masce.
Koreańskie kosmetyki ostatnio są bardzo popularne ,a ze względów na ich super właściwości ta fascynacja nimi nie przemija a budzi jeszcze coraz większe zainteresowanie w świecie urodowym ,ale i nie tylko :).
Może najpierw przedstawię obietnice producenta zanim wyrażę swoją opinię.
OPIS:
Złota maska opóźniająca procesy starzenia się skóry. Zawiera ekstrakty z miodu i propolisu, które działają regenerująco. Posiada unikalny, opatentowany składnik adenozynę, działający silnie przeciwzmarszczkowo. Zawartość czystego złota działa na skórę antybakteryjnie, zapobiega infekcjom skórnym, ma działanie przeciwzapalne. Pobudza syntezę kolagenu i rekonstrukcję tkanek. Opóźnia powstawanie zmarszczek i stymuluje skórę. Intensywnie ją nawilża. Usuwa wolne rodniki i pomaga niwelować szkodliwy wpływ promieniowania ultrafioletowego.
SKŁADNIKI AKTYWNE:
99.9% czystego złota, adenozyna, ekstrakty z miodu i propolisu, 6 wyciągów z komórek macierzystych roślin: żeńszeń, marchew, zielona herbata, złocień, fasola złota, bambus, 6 ekstraktów ziołowych: bergamotka, lawenda, mięta, frezja, rumianek, rozmaryn.
EFEKTY:
- • wygładzenie zmarszczek
- • odżywienie skóry
- • poprawa nawilżenia
- • rozświetlenie
- • poprawa jędrności i napięcia skóry
- • łagodzenie zmian trądzikowych
- • regulacja wydzielania sebum
- • zmniejszenie rozszerzonych naczynek
SPOSÓB UŻYCIA:
Po oczyszczeniu twarzy zastosuj toner. Wyjmij maskę z opakowania i przyłóż do twarzy dostosowując otwory na oczy i usta. Delikatnie naciskaj palcami, tak, aby maska całkowicie przyległa do twarzy. Zdejmij maskę po 15~20 minutach i lekko opuszkami palców wklep nadmiar serum aż do całkowitego wchłonięcia.
RODZAJE I CECHY SKÓRY:
Wszystkie rodzaje skóry w tym również skóra problematyczna: trądzikowa, przetłuszczająca się, naczyniowa, odwodniona, niedotleniona, szara. Idealna dla skóry młodej, dojrzałej i starzejącej się.
Maskę otrzymujemy w typowym dla tych masek opakowaniu. Maska jest w formie nasączonego płata. Jest to świtne i wygodne rowiązanie. Z racji tego iż posiadam własny salon kosmetyczny to przed nałożeniem maski wykorzystałam microdermabrazję diamentową ,aby maska miała jeszcze większą penetracje w głąb naskórka.
Moje odczucia po nałożeniu tej maski były bardzo przyjemne. Maska ukoiła skórę po zabiegu i świetnie ją nawilżyła. Typowe odczucie nawilżenia odczuwałam jeszcze przez bardzo długi czas.
Skóra była gładka , ładnie rozświetlona , nawodniona. Trzeba przyznać też że wszystkie drobne stany zapalne były złagodzone do minimum a przebarwienia stały się troszkę jaśniejsze. Maska jest łagodna i nie wystąpiło po niej żadne uczulenie.
Jednak dla bardziej stałych i lepszych efektów z pewnością tej maski musiałabym używać systematycznie. Systematyczność to postawa w pielęgnacji skóry.
Fajnym jednak rozwiązaniem na przedłużenie stosowania tej maski jest fakt iż w opakowaniu znajduje się bardzo dużo produktu. A wiec nic nie powinno się zmarnować. Maseczkę możemy śmiało przelać do pojemniczka i wykorzystać ją jeszcze do kilku zabiegów.
Ta maseczką jest naprawdę świetnym produktem i polecam ją wypróbować:)
Możecie zakupić ją tutaj oraz inne cudowne produkty.
https://wowcosme.com/
:)
Możecie zakupić ją tutaj oraz inne cudowne produkty.
https://wowcosme.com/
:)
poniedziałek, 22 grudnia 2014
Bielenda - drogocenny olejek awokado
Cześć Kochane!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją świetnego olejku który jest bardzo uniwersalny.
Świetnie zadba o Wasze włosy , skórę a nawet cerę:). Oczywiście mowa tu o olejku z Bielendy.
Lubie kosmetyki z Bielendy więc nawet nie wahałam się przy zakupie tego produktu. Producent wypuścił trzy takie olejki a mianowicie arganowy , brzoskwiniowy i awokado. Moje włosy nie lubią się z olejem arganowym , brzoskwinia mało mnie przekonywała natomiast wiem że olejek z awokado ma mnóstwo dobroczynnych właściwości.
PRODUCENT:
Drogocenny Olejek Awokado 3w1 to prawdziwy upiększający eliksir dla Twojego ciała, twarzy i włosów. Kompozycja składników odżywczych wyraźnie nawilża, regeneruje i wygładza oraz poprawia jędrność i elastyczność skóry.
Pojemność 150 ml
Działanie
Olejek delikatnie rozświetla, przywraca zdrowy blask oraz właściwą kondycję ciału i włosom. Poczujesz się wspaniale we własnej skórze: młodsza, atrakcyjniejsza i piękniejsza.
OLEJ AWOKADO - mówią o nim „zielone złoto”; to prawdziwy skarb dla Twojej skóry. Ludzie na całym świecie go uwielbiają i ufają jego skuteczności. Zawiera dużą ilość witaminy A, C, D i E, oraz chlorofilu, który daje roślinie zielony kolor. Oba te składniki mają wyjątkowe właściwości antyoksydacyjne, neutralizują wolne rodniki, zapobiegając w ten sposób zniszczeniu i starzeniu się skóry. Olej z awokado jest także bogaty w kwasy tłuszczowe Omega 3 i Omega 9, pomagające skórze w zachowaniu właściwego nawilżenia, elastyczności i odporności na czynniki zewnętrzne.
Efekt:
Nawilżona skóra, gładka cera, lśniące włosy.
Stosowanie:
CIAŁO – olejek atomizerem nanieść na zagłębienie dłoni i rozprowadzić na lekko wilgotnej lub suchej skórze całego ciała. TWARZ – niewielką ilość olejku (kilka kropli) nanieść na zagłębienie dłoni i rozprowadzić twarzy.WŁOSY – niewielką ilość olejku (kilka kropli) na zagłębienie dłoni, a następnie delikatnie wetrzeć w końcówki włosów. Można stosować zarówno na włosy suche jak i wilgotne.
Olejek ten świetnie sprawdza się przy olejowaniu włosów. Włosy są miękkie i lśniące. Moje włosy zdecydowanie lubią bardziej takie produkty niż czyste oleje. Zauważyłam znaczną poprawę w ich strukturze. Co do ciała to też jest świetny. Szczególnie podoba mi się w nim to że nie spływa ze skóry a się do niej przykleja i nie zostawiamy olejku tam gdzie tylko się dotkniemy. Po prostu siedzi na tej skórze i ją pielęgnuje. Skóra jest gładka i mięciutka. Olejek jest naprawdę bardzo wydajny. Używam go regularnie od dwóch miesięcy ,szczególnie do włosów i jego zużycie jest jak widać minimalne. Do cery go nie używam ponieważ się boje ale być może dla kogoś będzie strzałem w dziesiątkę. Skład ma bardzo przyjemny i przede wszystkim przecudowny zapach. Nie jest to intensywny sztuczny perfumowany zapach tylko taki delikatny olejkowy, bardzo świeży. Zdecydowanie czuć tutaj nutę awokado. Jednak prócz samych doskonałości ten produkt ma też jedną wadę a mianowicie jest to aplikacja. Jest dla mnie problemem wydobycie tego produktu ponieważ nawet kiedy naciskam ten atomizer delikatnie to i tak rozpryskuje się wszędzie dookoła i nieźle można się po nim przejechać. Zdecydowanie sprawdziłaby się tutaj pompka jaką można znaleźć przy serach do włosów bo niestety dla mnie obecnie ta aplikacja jest uciążliwa. Jednak gdyby nie ten mały mankament to produkt jest naprawdę warty uwagi i świetnie działa na skórę i włosy. Skład ma przyjazny więc z całego serca mogę go polecić. Dajcie znać czy macie te pozostałe i jak się sprawdziły u Was:).
Subskrybuj:
Posty (Atom)
