Obserwatorzy

poniedziałek, 29 lipca 2013

REVLON colorstay - cera tłusta i mieszana

Cześć Dziewczyny!
Dzisiaj napiszę Wam troszkę o rozsławionym podkładzie od REVLON...i jak się sprawdza u mnie.
Zacznę od tego ,że już wcześniej miałam do czynienia z tym podkładem tylko w wersji dla cery suchej. Niestety przez nieuwagę źle wybrałam podkład. Tamten zupełnie się u mnie nie sprawdził więc ogólnie się zraziłam i nawet nie miałam zamiaru kupować tego do cery tłustej. Jednak po przeczytaniu tylu wspaniałych opinii na jego temat w końcu się zdecydowałam. Powiem szczerze ,że te dwa rodzaje (do cery suchej i do cery tłustej) to są tak jakby dwa różne podkłady. A nawet jeżeli chodzi o kolory to mimo tych samych numerków kolorystycznie też odbiegają od siebie. Jednak ja dzisiaj nie o porównaniu będę pisać a o samym podkładzie... Więc przejdźmy do konkretów...
Jestem naprawdę zaskoczona właściwościami tego podkładu. Bardzo dobrze się u mnie sprawdza. Krycie jest fantastyczne. Po minucie zasycha na delikatną skorupkę i jest po prostu nie do ruszenia. Zaskoczyło mnie najbardziej to że nawet w mega upał zostaje na buzi. Niby w upały nie powinno używać się ciężkich podkładów a ten właśnie do takich należy. Potrafią spływać i się ważyć. U mnie niestety nawet sam krem bez nałożenia podkładu spływa i wyglądam niekorzystnie i zaczynam się świecić kiedy jest gorąco. Z tym podkładem naprawdę możemy czuć się bezpiecznie. Przez cały dzień utrzymuje się tak jakbyśmy nałożyły go przed chwilą. Nie ściera się , nie waży, świetnie matowi, można stopniować krycie,dobrze się rozprowadza,zawiera filtry. Najbardziej czego się bałam to tego że mnie zapcha ale nic z tych rzeczy. Podkład mnie ani nie uczulił ani nie zapchał... Nie używam go na co dzień bo nie mam takiej konieczności. Natomiast na większe wyjścia jest najlepszy. Mam pewność że będę wyglądała po prostu dobrze i świeżo przez wiele wiele godzin. Można go mieszać z innymi podkładami w celu przedłużenia ich trwałości...wystarczy odrobinka.Pamiętać tylko należy aby ze sobą mieszać podkłady które opierają się na tej samej bazie(np.wody itp.) aby uniknąć efektu zważenia:).
Jedynym jego minusem może być to iż podkład nie zawiera pompki. Musimy go wylewać na dłoń. Na początku można wylać go za wiele z czego sporo się marnuje. Natomiast szybko idzie się z tym wprawić.Można też użyć pompki od serum do włosów z AVONU...idealnie pasuje:). Ogólnie podkład ze względu na konsystencję jest mało wydajny a gąbki i pędzle go po prostu pożerają. Mimo wszystko ja go uwielbiam i poprzez to że używam go tylko na większe wyjścia starczy mi na bardzo długo:). Zapach ma troszkę chemiczny,ale cieszę się że nie jest sztucznie perfumowany bo moja cera by tego nie zniosła.
Mój obecny odcień to 180 SAND BEIGE.
A Wy jakie macie doświadczenia z tym podkładem?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...